poniedziałek, 16 lipca 2012

Słów kilka o zdjęciach ślubnych i nie tylko...

Ostatnio naszły mnie fotograficzne przemyślenia, bo fotografuję już na tyle długo, że pewne kwestie dawno przestały być problemem, i najwyraźniej na tyle krótko, że nadal nie posiadłam ogromu tajemnej wiedzy :) Ale dziś słów kilka o zdjęciach ślubnych. Na przestrzeni kilku lat miałam przyjemność fotografować już niemałe grono cudownych ludzi. Prywatnie, potem zawodowo. Na krótko związałam się z "zakładem fotograficznym" gdzie spotkałam wspaniałych ludzi, niemniej jednak szybko odkryłam, że moja droga w życiu to bycie samotnym strzelcem, indywidualistką walczącą z ciemnymi kościołami, gburowatymi dj'ami i wariatką biegającą po łąkach i lasach w poszukiwaniu dobrych kadrów. Kocham robić to co robię ale im dłużej to robię tym mocniej dostrzegam, że cała magia i czar zawarty w fotografiach to nie tylko rzecz fotografa, ale ludzi, na których zerkam przez obiektyw. Bo przecież nie da się wyczarować czegoś, czego nie ma, prawda ? I po prostu nie mogę wyjść ostatnio z podziwu, że na mojej drodze pojawiają się tak cudowni ludzie, nie tylko piękni zewnętrznie, ale przede wszystkim piękni wnętrzem. Kiedy pracuję z nimi, wiem, że to dar, móc obserwować i zapamiętywać to piękno. I za każdym razem dziwię się, że pracując z takimi ludźmi spotykają nas rzeczy niespotykane, a okoliczności sprzyjają do tego stopnia, że dziwnym trafem zawsze jesteśmy w odpowiedniej chwili w odpowiednim miejscu. Wiem, że brzmi to może trochę enigmatycznie, ale tak właśnie jest... Cóż reasumując chyba jest tylko jeden przepis na piękne zdjęcia ślubne - wybrać fotografa, który kocha życie tak samo jak ty, włożyć w zdjęcia serce, duszę i czekać na jedyny efekt, jaki można uzyskać - piękne kadry pięknych ludzi !

tyle... może następnym razem uda mi się napisać coś bardziej teoretycznego, tymczasem zapraszam na trochę zapowiedzi i dziękuję Wam kochani, bez Was nie byłoby ani jednego z tych kadrów !









5 komentarzy:

  1. Anetko,
    Wykonujesz rewelacyjną pracę! Wrażliwość, ciepło i pasja widoczne są na każdej Twojej fotografii. Obok Twoich zdjęć nie można przejść obojętnie... Chcemy Ci serdecznie podziękować za wspólnie spędzony czas, za zdjęcia i emocje które nam towarzyszyły, za to jaka jesteś :)
    Poznanie Ciebie i praca z Tobą były dla nas wyjątkowym przeżyciem :)
    Z ludźmi takimi jak Ty ciężko jest się rozstawać :)
    Dziękujemy !!!
    A&D G.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fotograf to tylko przekaźnik. Trzeba wybrać takiego, który potrafi dojrzeć małe niuanse, którymi oddasz najlepiej nieuchwytną atmosferę... Nie ważne czy fotografujesz ślub, wojnę czy koty :) ... musisz wczuć się zarówno w sytuację, modeli jak i osoby, które później będą oglądały reportaż czy zdjęcie. Najgorsza jest rutyna. Jak Ci się za bardzo znudzi, to lepiej fotki do paszportu robić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba nie może się znudzić :) a przynajmniej taką mam nadzieję, bo paszportówki nie brzmią jakoś ekscytująco :p pozdrawiam mojego ulubionego kociego fotografa !

      Usuń
  3. Przepiękne prace
    delikatnie, nastrojowo i z uczuciem :)

    zawsze z przyjemnością tu zaglądam :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

a jeśli mnie lubisz, zapraszam na facebook

Treści zawarte na moim blogu chronione są prawami autorskimi. Jeśli chcesz wykorzystać jakąkolwiek jego część do własnych publikacji poinformuj mnie o tym.

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń