czwartek, 22 września 2011

Nie było łatwo... / It wasn't easy...

...nadążyć za taką ilością energii :) Bo Ci ludzie na brak energii nie mogą narzekać. A kto to taki? A to Izusia i Kuba i Kuba i Rysio ! Poznaliśmy się przy okazji sesji narzeczeńskiej, później spotkaliśmy się na Ich ślubie, potem był przefajny plener w deszczu, a to wszystko dawno temu. W międzyczasie Ich rodzinka nieco się powiększyła i już w tym większym składzie odwiedzili mnie w Opolu, w drodze na urlop.
No więc nawiązując do tego nienadążania - przywykłam do pełnej kontroli, przywykłam do dyktowania, stań tu , stań tam, popatrz, nie patrz, całuj, nie całuj... a tu? aaa ledwo nadążałam z aparatem biec za tą zwariowaną gromadką. Zero kontroli. I DOBRZE! Bo na zdjęciach, przynajmniej ja widzę PURE EMOTIONS... zresztą co ja tyle gadam.















1 komentarz:

Popularne posty

a jeśli mnie lubisz, zapraszam na facebook

Treści zawarte na moim blogu chronione są prawami autorskimi. Jeśli chcesz wykorzystać jakąkolwiek jego część do własnych publikacji poinformuj mnie o tym.

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń