wtorek, 14 września 2010

sierpień, wrzesień...

... ciągle zmiany, podróże z miejsca w miejsce, możliwość spędzenia czasu z najbliższymi. czas minął szybko. zostały fotografie.
i tym którzy na nich są, oraz tym których nie widziałam, bo byli zbyt daleko chcę po prostu podziękować za to, że są najwspanialszymi przyjaciółmi na świecie. bez was świat byłby smutnym miejscem.

a już niedługo kilka ślubnych wpisów. Obiecuję, pospieszę się.


1 komentarz:

Popularne posty

a jeśli mnie lubisz, zapraszam na facebook

Treści zawarte na moim blogu chronione są prawami autorskimi. Jeśli chcesz wykorzystać jakąkolwiek jego część do własnych publikacji poinformuj mnie o tym.

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń