poniedziałek, 24 sierpnia 2009

wstydu, kobieto więcej wstydu...

z obietnic nici wiszą poszarpane a ja się kajam i znów obiecuję poprawę i "systematyczny"->niebezpieczne słowo, przyrost formy i treści na blogu :D

tymczasem kilka kadrów ze ślubu henia i jadzi. niesamowity ślub, niesamowita historia i niesamowity cud... i niech mi ktoś jeszcze powie, że dla Boga istnieją rzeczy niemożliwe to w dyńkę ma na dzień dobry!

1 komentarz:

  1. to prawda...ich historia jest niesamowita. pieknie ich tu wyczarowałaś

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

a jeśli mnie lubisz, zapraszam na facebook

Treści zawarte na moim blogu chronione są prawami autorskimi. Jeśli chcesz wykorzystać jakąkolwiek jego część do własnych publikacji poinformuj mnie o tym.

Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń